Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Moto > Jakie opony całoroczne wybrać?
Marando85
Cześć ludziska!
Szczerze wyznaję, że totalnie nie orientuję się w temacie opon, mimo dobrych kilkunastu lat regularnej jazdy na karku. Opony zawsze wymieniałem z prostą zasadą – jak najtaniej i jak najszybciej. Wiecie, Kormorany Road performance i inne tego typu budżetowe przyjemności. Na moje potrzeby zawsze wystarczało, dopóki poruszałem się tylko na mieście.
Tryb pracy mi się zmienił, doszły do tego regularne długie wyjazdy z rodziną i jeździ mi się po prostu źle. Opony strasznie szybko się zużywają. Kilka artykułów sprowadziło mnie do tematu opon całorocznych i tu mam do Was kilka pytań:
Czy opony całoroczne faktycznie trzymają na kilka lat spokojnej jazdy? Nadadzą się na jazdę po mieście wraz z kilkoma długimi trasami (około 700 km w jedną stronę) w ciągu roku? Czy może dla mojego stylu jazdy lepiej zostać przy letnich w tym sezonie, tylko zainwestować w coś wyższej klasy.
Tu znalazłem dość tanio dobrze oceniane całoroczne od admina: tu był link, ale znalazłem te same opony taniej więc go podmieniłem. Nie chodziło o kryptoreklamę i nie masz pretensji, prawda? ;-) https://www.oponeo.pl/model-opony/yokohama-bluearth-4s-aw21
Co o nich sądzicie? A może korzystacie z lepszych, które moglibyście mi polecić? Będę wdzięczny ze wszelkie porady i wskazówki!

brtk
brtk - Superbojownik · 7 miesięcy temu
Kiedyś najlepsze były czarne, ale teraz nie wiem

--
b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b b

pies_kaflowy
Całoroczne to pod warunkiem, że nie jeździsz w zimie poza miasto. Jeden mądry, którego znam, se kupił całoroczne i żałował w zimie. Taki jego wniosek.

--

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Zythar - Superbojownik · 7 miesięcy temu
A ile robisz km rocznie, jak sporo to chyba warto jednak zmienić. IMO Tak samo przy dłuższych trasach lepsze będą sezonowe.

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · 7 miesięcy temu
Zależy co kto uznaje za "poza miasto". Jak ktoś ma działkę w jakimś Kniejowie pod Pagórkowicami, do której dojeżdża się stromą przecinką służącą bydłu do sezonowych wycieczek na pastwisko, to owszem, może być kłopot.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Daban - Superbojownik · 7 miesięcy temu
:marando85 Co znaczy że szybko się zużywają? Po 10 latach bieżnik się skończył, czy może po pół roku? Ile w tym czasie przejechałeś?
Powodów może być kilka:
- koszmarny styl jazdy
- brak zbieżności lub inne problemy z samochodem
- niewłaściwe opony
- zbyt stare, wbrew pozorom opony nie są wieczne i mają okres przydatności. Nie oznacza ze potem źle pachną, ale ponoć zachodzą zmiany w gumie i potrafią się szybciej zużywać.
- niektóre tanie opony mogą być z definicji szybko zużywalne
- oszczędny właściciel - po 15 latach i 1 mln km stwierdza, ze opony za szybko się skończyły, więc trzeba pokombinować.

--
Ludzi nie należy dzielić, ze względu na narodowość, przynależność partyjną, czy też wyznawaną religię. Ludzi należy dzielić na mądrych i debili. A debile dzielą się według narodowości, przynależności partyjnej i wyznawanej religii.

ktsstock
ktsstock - Superbojownik · 7 miesięcy temu
Nie dziaduj, od tego zależy twoje i innych bezpieczeństwo. Kup dobre letnie i dobre zimowe. Wielosezonówki podobno tylko przez pierwszą zimę jako tako dają radę, a od letnich też odstają parametrami.

--
Cierpliwość jest jak mocz. Prędzej czy później zaczynasz tracić.

lolcat
lolcat - Superbojownik · 7 miesięcy temu
Tylko wielosezonowe. W naszym klimacie masz w jeden dzień 15 stopni, dzień później -5. Miałem Nokiany, jakieś na deszcz, polecam. I latem i zimą działały. No i w deszczu oczywiście

Kokeeno
Kokeeno - Superbojownik · 7 miesięcy temu
:lolcat A w górach w śniegu? Znajomy chwalił sobie całoroczne przez pierwszy rok: przy drugiej zimie nie był już takim optymistą a na trzecią kupił sobie zimówki.

--
Live For The Moment

ser_visant
Całoroczne są ok, ale zużywają się szybciej jak letnie.
Ja mam całoroczne Miszlę w aucie, i miszlę w motórze też całoroczne.
Choć na tą zimę założyłem oponę firmy anus?
...
Anlas, tak to jednak Anlas.
...
Na przód celem eksperymentu.
Głośna, łatwo przebić, miękka...
Ale na lodzie nie wykopyrtło mnie.
...
Jak naprawdę dużo jeździsz to lepiej zmieniać, bo koszt wymiany zrekompensuje dłuższe życie...każdej pralki...znaczy opon letnich.

--
Wioskowy głupek

Thurgon
Thurgon - Superbojownik · 7 miesięcy temu
Całoroczne dostają po dupie latem na trasach. Mieszanka jest miększa od letniej, więc siłą rzeczy latem po autostradach szybciej się zużywa. Jak robisz trasy to szczerze - nie bierz. Całoroczne są spoko na jazdę wokół komina i ze sporadycznymi wyjazdami, o ile mieszkasz na nizinach.
A jak już się uparłeś i musisz - to z wyższej półki. Starczą na trochę więcej.

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

lolcat
lolcat - Superbojownik · 7 miesięcy temu
:kokeeno W góry to potrzebujesz zimówki z minimum 5mm bieżnika. Albo łańcuchy. To oczywiste.

Max_iol
Max_iol - Superbojownik · 7 miesięcy temu
Miałem drogie całoroczne w Grand Vitarze i powiem Ci ze to się nie opłaca. Jeśli opona ma jeździć tez w zimie to ma taka mieszankę ze się dużo szybkiej zużywa w lecie. 2 sezony i nie ma bieżnika :/ Taniej wychodzi mieć dwa komplety
Forum > Moto > Jakie opony całoroczne wybrać?
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj